SPOTKANIA Z... - NOWA KSIĄŻKA SŁAWOMIRA ZYGMUNTA / NEW BOOK BY SŁAWOMIR ZYGMUNT
60 fascynujących rozmów, jakie Sławomir Zygmunt przeprowadził z niezwykłymi ludźmi (m.in. Zdzisław Beksiński, Jerzy Duda-Gracz, Grażyna Szapołowska, Ewa Dałkowska, Barbara Sass-Zdort, Gustaw Holoubek, Roman Wilhelmi, Przemysław Gintrowski, Bogdan Chorążuk, Krzysztof Krauze.
Z WIATREM - NOWA PŁYTA SŁAWOMIRA ZYGMUTA / NEW ALBUM BY SŁAWOMIR ZYGMUNT
Wiosna bez papierosa
Zima musi minąć, taka jej natura. Idą ciepłe dni i wspaniałe odrodzenie natury. Dla naszego ciała to znakomity czas na oczyszczenie. Pierwsze, co możesz zrobić, to RZUCIĆ PALENIE! Tej wiosny na pewno się uda! Proponujemy wypróbować unikatową metodę. Polega na połączeniu starej medycyny (akupunktura) oraz specjalnych ćwiczeń stymulujących oczyszczanie się płuc.
Miłość na pełnym etacie
Wiosna to pora miłosna. Czas oczarowań i uniesień opisywanych kaskadami słów piosenek i wierszy.
Sam Peckinpah - ostatni straceniec Hollywoodu
Sam Peckinpah nakręcił 14 filmów. Był reżyserem kłopotliwym dla producentów, znanym z niedotrzymywania terminów, ostrego picia i niepohamowanego języka. A jednak jego nazwisko na trwałe weszło do historii kina.

perfumy, zapach, trend, orient, Calvin Klein, Gucci Premiere, żywica, drzewne Perfumy na zimę? Dawno już o tym zapomnieliśmy. A jednak w tym roku podniósł się wokół zimowych zapachów szum. Wywołany przez marketingowców. Główny z perfumiarskich trendów tegorocznej zimy to zapachy ciepłe i orientalne, choć dodaje im się lekkości w postaci nut cytrusowych i wodnych.


W perfumach nastąpił powrót do modnej niegdyś nuty białych kwiatów (lilia, tuberoza, gardenia), z których zasłynęły amerykańskie perfumy Knowing Estee Lauder. W tym roku po nutę białych kwiatów sięgnął Calvin Klein w kolejnej wersji klasyka Eternity – Aqua Eternity. Białe kwiaty są też w Gucci Premiere. W innych nowych perfumach tego roku królują żywice, kadzidło, paczula i piżmo, wanilia oraz róża, irys oraz bergamota, a także róża, bób tonka, nuty drzewne sandału i cedru oraz ziołowa nuta wetiweru. Wyraziste perfumy o nutach oszałamiających kwiatów, korzeni czy orientalnych przypraw mają zimą dodatkowe działanie.

Wanilia – słodka, kojarząca się z ciastem albo deserem, aksamitna i zmysłowa, jest naszą sojuszniczką w dbaniu o figurę. Zapach wanilii łagodzi głód na słodycze, który dokucza wielu osobom zimą.
Jaśmin – kwiat o nieco zwierzęcym, erotycznym i zmysłowym zapachu, pomaga zasnąć i sprawia, że sen jest głębszy i spokojniejszy. Rano budzimy się przytomniejsi, bardziej pobudzeni i czujni. Jaśmin jest składnikiem modnych w tym roku kompozycji z białych kwiatów.
Lilia – także filar kompozycji białych kwiatów, ma zapach słodko-ostry, oszałamiający, dla niektórych duszący. Kto by się spodziewał, że ten aromat podnosi naszą czujność. Przyda się na senne zimowe dni,  kiedy rano nasze oczy nie całkiem się otwierają, a o trzeciej po południu walczymy heroicznie, by powieki nam całkiem nie opadły.     
Goździk – ta korzenna przyprawa w towarzystwie energetyzującej mandarynki, pobudza, zapobiega zmęczeniu i pomaga utrzymać koncentrację.
Gałka muszkatołowa – ten korzenny aromat pojawiający się czasem w perfumach w duecie z nutami cytrynowymi odpręża i uspokaja.
Ylang-ylang – kwiat o mocnym zmysłowym zapachu, częsty składnik perfum, ma działanie relaksujące, zwłaszcza wzbogacony nutami neroli (kwiatu pomarańczy).
Drzewo sandałowe – jest często w bazie perfum. Zapach drzewa sandałowego rozjaśnia umysł, a gdy dodamy mu nuty rozmarynu skuteczne łagodzi dolegliwości kaca.

Modne perfumy – zwierzęca rodzina

Tak te nuty wciąż się nazywają, choć dziś niewielu perfumiarzy ugania się za piżmowcem, by z gruczołów tego jelonka otrzymać zmysłową, ciepłą zwierzęcą nutę. Dzisiejsze piżmo głównie powstaje w laboratoriach chemicznych, co cieszy piżmowce i ekologów. Jest w większości perfum, bo ma wspaniałe właściwości utrwalające. A do tego dodaje zmysłowości zapachom kobiecym. Ambra, czyli woskowa wydzielina kaszalotów, w opisie jest bardzo nieapetyczna a nierozcieńczony zapach przypomina woń końskiego potu. Ale orientalnym perfumom nadaje moc i trwałość. Przenikaperfumy, zapach, trend, orient, Calvin Klein, Gucci Premiere, żywica, drzewne otaczające ją nuty tworząc z nich kompozycję. Trzeci zwierzęcy składnik, cybet, czyli wydzielina gruczołów dzikiego kota cywety, dziś też jest głównie syntetyczny i stosowany głównie jako utrwalacz zapachów, choć dodaje im swoje zwierzęce trzy grosze. I wreszcie kastoreum czyli strój bobrowy – wydzielina gruczołów bobrów – która nadaje nadaje perfumom aromat skórzasto bursztynowy.  Oprócz tradycyjnych nut zwierzęcych w perfumach stosuje się kaszmeran – syntetyczną mieszanką piżmowo-ziołową, która daje korzenno -ziołową kompozycję, z akcentem sosnowym i kwiatowym, przez który chwilami przebija orzeźwiająca soczystość jabłka.

Drzewne akcenty w modnych perfumach

To one, obok nut kadzidlanych, nadają perfumom tę szczególną kompozycję, która unosi się jak pasma dymu lub mgły. Drzewo sandałowe ma zapach jasny, ciepły i balsamiczny. Drzewo różane z kolei zawiera akcenty żywiczne i lekki posmak róży. Cedr daje nutę drzewno-zieloną, drzewo gwajakowe kadzidlano-balsamiczną. Drzewo amyris z  kolei ma zapach bardzo ciepły i żywiczny z ciężką nutą kadzidlaną. Do tego dołączają syntetyczne nuty drzewne. Drzewo kaszmirowe o pudrowym i aksamitnym zapachu przeplata w sobie nuty korzenne, woń cedru, bursztynu, piżma i słodkich kwiatów. Drzewo wacapou z kolei jest ascetycznie suche z lekką nutą piżma. W perfumach używa się też zapachu drewna dryfującego, czyli nuty wilgotnego przesyconego słońcem drewna – oczywiście uzyskane w laboratorium.

Akordy żywiczne w nowych zapachach
Galbanum, labdanum, olibanum, żywica benzoesowa – to ciężkie kadzidlane nuty, które do spółki z drzewnymi rozsnuwają  zapachowy woal, nie pozwalają mu się ulotnić i odpłynąć. Galbanum ma zapach świeżej zieleni zaprawiony żywiczną goryczą. Labdanum wprowadza do  kompozycji nuty skórzaste. Żywica  olibanum wprowadza orzeźwiające akcenty cytrusowo – drzewne, a opoponaks  słodkie drzewne akordy, które czasem zastępują nuty zwierzęce. No i, last but not least, mirra o zapachu gorzko-ostrym oraz balsam tolu, waniliowo-cynamonowy z akcentami kwiatowymi, a także styraks czyli żywica benzoesowa o kwiatowym zapachu, gdzieś między hiacyntem, tuberozą i żonkilem. Żywicą jest też bursztyn, który perfumiarskie kompozycje otula, wypełnia i wygładza.

Perfumy – zestaw deserowy
Wanilia, cynamon, goździk, migdały i gałka muszkatołowa to tak samo dobre przyprawy perfumiarskie jak deserowe. Wanilia i cynamon obsypują je słodyczą, goździk wprowadza akcent słodko-ostry, migdały nadają aksamitną gładkość, gałka muszkatołowa dorzuca odrobinę pikanterii i goryczki. Niezastąpiony jest bób tonka, który świetnie się czuje we francuskich deserach, a jeszcze lepiej w perfumach. Ma wszystko w jednym – jego zapach zawiera kroplę wanilii, kilka migdałów oraz szczyptę cynamonu i goździków.

 

Anna Ławniczak


Przeczytaj także Perfumy z charakterem, Krew we flakonie.