SPOTKANIA Z... - NOWA KSIĄŻKA SŁAWOMIRA ZYGMUNTA / NEW BOOK BY SŁAWOMIR ZYGMUNT
60 fascynujących rozmów, jakie Sławomir Zygmunt przeprowadził z niezwykłymi ludźmi (m.in. Zdzisław Beksiński, Jerzy Duda-Gracz, Grażyna Szapołowska, Ewa Dałkowska, Barbara Sass-Zdort, Gustaw Holoubek, Roman Wilhelmi, Przemysław Gintrowski, Bogdan Chorążuk, Krzysztof Krauze.
Z WIATREM - NOWA PŁYTA SŁAWOMIRA ZYGMUTA / NEW ALBUM BY SŁAWOMIR ZYGMUNT
Wiosna bez papierosa
Zima musi minąć, taka jej natura. Idą ciepłe dni i wspaniałe odrodzenie natury. Dla naszego ciała to znakomity czas na oczyszczenie. Pierwsze, co możesz zrobić, to RZUCIĆ PALENIE! Tej wiosny na pewno się uda! Proponujemy wypróbować unikatową metodę. Polega na połączeniu starej medycyny (akupunktura) oraz specjalnych ćwiczeń stymulujących oczyszczanie się płuc.
Miłość na pełnym etacie
Wiosna to pora miłosna. Czas oczarowań i uniesień opisywanych kaskadami słów piosenek i wierszy.
Sam Peckinpah - ostatni straceniec Hollywoodu
Sam Peckinpah nakręcił 14 filmów. Był reżyserem kłopotliwym dla producentów, znanym z niedotrzymywania terminów, ostrego picia i niepohamowanego języka. A jednak jego nazwisko na trwałe weszło do historii kina.

Adam Nawałka, piłka nożna, trener, selekcjoner, reprezentacja Polski, kadra, Legia Warszawa, Wisła Kraków

Coraz częściej pojawiają się w prasie pytania, co zrobi Adam Nawałka, nowy trener naszej reprezentacji? Pamiętam, że w latach 70., kiedy Adam Nawałka był piłkarzem Wisły Kraków, chodził ze mną do klasy zagorzały fan piłki nożnej, wierny kibic Legii Warszawa, który jednak interesował się także ligą oraz reprezentacją Polski.


Nazywaliśmy go "Suchelec", bo był niski i drobnej budowy ciała, na dodatek był albinosem, miał zupełnie białe włosy. Na przerwie oprócz drugiego śniadania zawsze wyjmował z teczki "Przegląd sportowy" lub "Piłkę nożną" i siedząc w ławce z kanapką w jednej ręce i gazetą w drugiej czytał wszystko o swojej ulubionej dyscyplinie sportu. I trzeba przyznać, że "Suchelec" wiedział rzeczywiście dużo na temat krajowej piłki nożnej. Któregoś dnia "Suchelec" przyszedł do szkoły i już w szatni powiedział, że wie z pewnego źródła, że piłkarz Wisły Kraków, Adam Nawałka, nie zrobi w lidze wielkiej kariery.
- Ale dlaczego? - zapytałem. - To niezły zawodnik.
- Bo sygnalizuje podania...
- Jak to sygnalizuje podania? Nie rozumiem.
- Ty Sławek to bardziej się znasz na muzyce niż na piłce nożnej - powiedział z wyższością "Suchelec". - Ale wytłumaczę ci. Nawałka jest lewonożny, gdy biegnie z piłką podczas meczu, tak ustawia ciało przed podaniem jej do innego zawodnika, że wiadomo w którą stronę piłka poleci. Wychwyciłem to od razu oglądając mecz Wisły z Legią.
To co powiedział "Suchelec" przypomniało mi się teraz, gdy Adam Nawałka został selekcjonerem naszej kadry. Życzę trenerowi jak najlepiej. Ale gdyby został mu ten nawyk z młodości, sygnalizowanie podań, to nie mamy żadnych szans.

Sławomir Zygmunt