SPOTKANIA Z... - NOWA KSIĄŻKA SŁAWOMIRA ZYGMUNTA / NEW BOOK BY SŁAWOMIR ZYGMUNT
60 fascynujących rozmów, jakie Sławomir Zygmunt przeprowadził z niezwykłymi ludźmi (m.in. Zdzisław Beksiński, Jerzy Duda-Gracz, Grażyna Szapołowska, Ewa Dałkowska, Barbara Sass-Zdort, Gustaw Holoubek, Roman Wilhelmi, Przemysław Gintrowski, Bogdan Chorążuk, Krzysztof Krauze.
Z WIATREM - NOWA PŁYTA SŁAWOMIRA ZYGMUTA / NEW ALBUM BY SŁAWOMIR ZYGMUNT
Wiosna bez papierosa
Zima musi minąć, taka jej natura. Idą ciepłe dni i wspaniałe odrodzenie natury. Dla naszego ciała to znakomity czas na oczyszczenie. Pierwsze, co możesz zrobić, to RZUCIĆ PALENIE! Tej wiosny na pewno się uda! Proponujemy wypróbować unikatową metodę. Polega na połączeniu starej medycyny (akupunktura) oraz specjalnych ćwiczeń stymulujących oczyszczanie się płuc.
Miłość na pełnym etacie
Wiosna to pora miłosna. Czas oczarowań i uniesień opisywanych kaskadami słów piosenek i wierszy.
Sam Peckinpah - ostatni straceniec Hollywoodu
Sam Peckinpah nakręcił 14 filmów. Był reżyserem kłopotliwym dla producentów, znanym z niedotrzymywania terminów, ostrego picia i niepohamowanego języka. A jednak jego nazwisko na trwałe weszło do historii kina.

promieniowanie jonizujące, Fukushima, Japonia, Japończycy, elektrownia jądrowa, trzęsienie ziemi, skażenie, radioaktywne pierwiastki, izotopy promieniotwórcze, napromieniowanie, profesor Iwona Wawer, Wydział Farmacji, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Łódzki Uniwersytet Medyczny, Wojskowa Akademia Medzyczna, Hiroszima, Nagasaki, aronia, antocyjany, brokuły, soja, selen, witamina C, witamina E, antyoksydanty, wolne rodniki, stres oksydacyjny, chelatacja, komórki, chromosomy, uszkodzenie chromosomów, polifenole, zielona herbata, kurkuma, cysteina, glutation, spirulina, miłorząb, Ginkgo biloba, żeń-szeń, flawonoidy, warzywa, owoce, zboża, czosnekKiedy chmura z izotopami promieniotwórczymi znad elektrowni jądrowej Fukushima dotarła do Polski, okazało się, że nie była groźna. Ci, co kupili tabletki z jodem, moglii je odłożyć na półkę. Znacznie większy sens miało i ma jedzenie brokułów lub kapusty, przyprawianie dań kurkumą i picie soku z aronii. Fitozwiązki zawarte w niektórych roślinach działają ochronnie przed promieniowaniem jonizującym, twierdzi profesor Iwona Wawer z Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.


Warto uczyć się od niepanikujących Japończyków, jak poradzić sobie w sytuacji zagrożenia. Oni mają przecież najwięcej powodów do niepokoju! My powinniśmy przede wszystkim opanować strach i inne rozhuśtane emocje, które mogą przynieść nam więcej szkody niż promieniowanie. Przy okazji warto jednak wiedzieć, że przeciwko małym dawkom promieniowania jonizującego możemy się uzbroić odpowiednio komponując dietę. A nawet, jak pokazały wieloletnie  badania mieszkańców Hiroszimy i Nagasaki którzy przeżyli wybuch bomby atomowej, możemy odwrócić skutki dużego napromieniowania.

„Systematyczne badania diety i stanu zdrowia 36 288 mieszkańców Hiroszimy i Nagasaki, w związku z możliwością zachorowania na raka, rozpoczęły się w 1980 roku i trwały przez 20 lat. Okazało się, że codziennie jedzenie owoców i warzyw o 13 proc. zmniejszyło ryzyko zachorowania w stosunku do tych osób, które jadły owoce raz w tygodniu lub rzadziej" – relacjonuje profesor Wawer. „Narażenie na promieniowanie 1 Sv (Sieverta) powodowało aż 48-49 proc. wzrost ryzyka choroby nowotworowej. Jednak nawet po otrzymaniu tak dużej dawki promieniowania, dieta bogata w owoce i jarzyny miała ogromny wpływ, powodując zmniejszenie tego ryzyka nawet o 34-52 procent”.


Stres oksydacyjny
W naszym organizmie, po przyjęciu dawki promieniowania X i gamma emitowanego przez izotopy promieniotwórcze powstaje kaskada wolnych rodników. Nazywamy to stresem oksydacyjnym. Nasze mechanizmy obronne, czyli brygada antyoksydacyjna, która normalnie radzi sobie z unieszkodliwieniem wolnych rodników okazuje się zbyt słaba. „Dochodzi do uszkodzenia struktur komórkowych. Komórka może sama naprawić uszkodzenia, taki jest skutek działania małych dawek promieniowania. Może obumrzeć, podobnie jak te ginące w sposób naturalny. W bardzo nielicznych przypadkach, w komórce powstają uszkodzenia struktury odpowiadającej za podział. W wyniku procesu, trwającego często wiele lat, może rozwinąć się nowotwór. Jeśli uszkodzeniu ulegają  chromosomy w komórkach rozrodczych, błąd powielany jest w następnych pokoleniach. Warto pamiętać, że uszkodzenie chromosomów występuje też z przyczyn naturalnych, jak również pod wpływem czynników mutagennych, takich jak np. toksyny ze środowiska” – wyjaśnia profesor Iwona Wawer.


Medycyna potrafi sobie radzić ze skutkami promieniowania. „W sytuacji zagrożenia najlepiej zablokować wchłanianie pierwiastków promieniotwórczych z żywności podając w większej ilości nieaktywne izotopy. Jony metali można usunąć  z organizmu za pomocą związków chelatujących czyli wiążących te jony i przekształcających do postaci, którą organizm wydala. Tylko w przypadkach bardzo dużego napromieniowania potrzebny jest pobyt w szpitalu i najczęściej przeszczep szpiku kostnego. Małe dawki promieniowania niwelują zaś antyoksydanty zawarte w roślinach" – mówi profesor Wawer.


Aronia, brokuły, soja
Polska, potentat w produkcji aronii, okazuje się posiadaczem znakomitego antidotum na promieniowanie. Antocyjany, związki, które nadają ciemną barwę owocom i spełniają funkcje ochronne w samej roślinie, są silnym i niezwykle skutecznym antyoksydantem. Jego zdolność do ochrony przed skutkami promieniowania radioaktywnego dokładnie zbadali naukowcy Łódzkiego Uniwersytetu Medycznego (kiedyś Wojskowej Akademii Medycznej) oraz Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. „Polifenolowe związki zawarte w ekstrakcie aroniowym potrafią likwidować skutki stresu oksydacyjnego po Brokułnapromieniowaniu" – mówi profesor Iwona Wawer. "W innych roślinach także znaleziono związki, które są radioprotektorami. Taką rolę mają np. ekstrakt z zielonej herbaty o dużej zawartości polifenoli (galusanu epigalokatechiny), kurkuma (kurkumina) z Curcuma longa stosowana jako żółta przyprawa curry, żeń-szeń Panax ginseng, spirulina Spirulina platensis, ekstrakt z miłorzębu Gingko biloba (glikozydy flawonoidowe), ostropest (sylimaryna), mięta czy rozmaryn. Poza tym łagodzenie skutków ubocznych radioterapii obserwowano po podaniu cysteiny i glutationu. Radioprotekcyjne działanie mają też związki selenu, zwłaszcza selenocysteina i selenometylocysteina (jest w czosnku i brokułach). Inny aminokwas – selenometionina jest w produktach sojowych, zbożach i drożdżach wzbogaconych w selen. Ochronnie działają również witamina C i E. Witamina C chroni przed uszkodzeniem chromosomów a E przed utlenianiem lipidów, które prowadzi do miażdżycy”.


Zamiast więc śledzić z niepokojem doniesienia z Fukushimy i w nerwach ogryzać paznokcie, lepiej pójść na Bio-jarmark albo chociaż do zwykłego warzywniaka, żeby zaopatrzyć się w warzywa, owoce i przetwory aroniowe. Przydadzą się nie tylko do ochrony przed promieniowaniem jonizującym, ale przede wszystkim do likwidowania skutków codziennego stresu oksydacyjnego wywołanego nerwami, złą dietą i oddychaniem powietrzem pełnym spalin i dymów, a u niektórych wizytami w solarium.


Anna Ławniczak